Wpadłem na Librabet w dość nietypowy sposób, bo tak naprawdę szukałem miejsca, gdzie mógłbym w jednym serwisie połączyć dwie rzeczy, które lubię najbardziej po pracy, czyli chwilę przy automatach i obstawienie meczu, który i tak leci w tle w telewizji. Zmęczyło mnie przeskakiwanie między różnymi stronami, ciągłe logowanie i sprawdzanie, czy coś działa szybciej albo wolniej. Ktoś na czacie sportowym rzucił nazwę Librabet, więc pomyślałem, że zerknę bez wielkich oczekiwań. Na początku trochę klikałem na ślepo, sprawdzałem, gdzie co jest i czy nie pogubię się w menu. Po kilku sesjach zauważyłem, że wybór gier kasynowych jest naprawdę spory i nie ogranicza się tylko do najbardziej znanych tytułów, a przy zakładach sportowych kursy potrafią być całkiem atrakcyjne. Najbardziej spodobało mi się to, że mogłem wszystko sprawdzić na spokojnie i nikt mnie do niczego nie poganiał.